Jak zrobić tatara – zrób pyszny i zdrowy posiłek w 5 minut

A dzisiaj przepis, dzięki któremu dowiesz się, jak zrobić tatara – będzie pysznie, obiecuję!

Przepis nie jest jakoś szczególnie skomplikowany, ale chyba o to właśnie chodzi prawda?

Czym jest tatar?

To potrawa, która składa się właściwie z dwóch głównych składników. Jakich?

Z mięsa wołowego oraz żółtka – tak, to naprawdę wszystko.

Pomimo tego, że na tatar składają się wyłącznie dwa wyżej wymienione składniki, w internecie znajdziesz tysiąc różnych wersji tatara wzbogaconego o różnego rodzaju przyprawy i tego typu podobne rzeczy.

Tatar – z punktu widzenia ewolucji człowieka – stanowi idealny i pełnowartościowy posiłek.

To istna bomba witaminowo-minerałowa, która sprawi, że staniesz się silny na ciele i – o tak! – duszy.

Mój przepis będzie się nieco wyróżniał od innych. Dlaczego?

Ponieważ przedstawię w nim również przepis na to, jak spożyć tatara, by jego trawienie przebiegło znacznie sprawniej, a organizm przyswoił maksymalną ilość składników odżywczych zawartych w mięsie i żółtku. To co, gotowy na to, by przyrządzić sobie tatara?

Stań się czytelnikiem bloga i odbierz e-booka

Przypadł Ci do gustu ten albo inny artykuł? Zachęcam więc do subskrypcji bloga Your Time.

Wystarczy, że podasz swój adres e-mail, a ja będę Ci przesyłał nowe artykuły publikowane na Your Time.

W ramach wdzięczności za subskrypcję wyślę Ci dodatkowo na maila e-book pt. 157 książek.

Znajdziesz w nim stworzoną przeze mnie unikalną listę 157 najlepszych książek, które naprawdę warto przeczytać.


Składniki – no ale z czego mam niby zrobić tego tatara?

W kwestii odżywiania – i nie tylko – uwielbiam prostotę. O co mi chodzi?

Nie mam żadnych oporów przed spożywaniem tatara złożonego wyłącznie z pociętego na drobne kawałki mięsa wołowego i żółtka.

To jedyne, czego potrzebuję, aby zrobić sobie pysznego tatara.

Zdaję sobie jednak sprawę, że być może należysz do grona osób, które lubią nieco doprawić spożywane przez siebie posiłki.

Nie mam nic przeciwko temu, pod warunkiem, że przyprawy, jakich używasz, są bez dodatku jakiegokolwiek chemicznego badziewia – Boże, nie rób tego! Chemia zepsuje Twojego tatara!

W tym artykule podam dwa przepisy na to, jak zrobić tatara. Czego będziesz potrzebował?

Składniki

  • 250 – 300 gramów mięsa wołowego – najlepiej kupić w miarę chudy stek z antrykotu/rostbefu z wołowiny dojrzewającej lub tak zwaną chudą część zrazową,
  • 1 – 2 jajka kurze lub kacze – kacze jaja są bardziej obfite w wartościowe składniki odżywcze. Wybieraj te pochodzące od „szczęśliwych” kurek z wolnego wybiegu, karmionych ziarnami bez GMO,
  • 0,25 – 0,5 grama soli himalajskiej różowej – jedna lub dwie szczypty,
  • 0,25 – 0,5 grama czarnego pieprzu – świeżo zmielonego.
Składniki do przygotowania tatara

Jak zrobić tatara – przygotowanie

No dobrze.

Znasz już składniki, teraz pora przygotować tatara!

Na początku czeka Cię najtrudniejsze zadanie do wykonania, ponieważ musisz rozdrobnić mięso wołowe.

Są dwa sposoby, żeby to zrobić.

Możesz:

  • zmielić mięso maszynką elektryczną lub ręczną – nie lubię tej metody, jest zbyt skomplikowana i czasochłonna.
  • porządnym nożem pociąć mięso w kostkę – polecam tę metodę i to na jej podstawie stworzę opisy przygotowania tatara.
Jak zrobić tatara – przepis na pyszny i zdrowy posiłek w 5 minut | Blog Your Time
Mięso wołowe pokrojone w kosteczkę

Przepis 1 – dla tych lubiących prostotę

  • Potnij kawałek mięsa wołowego na cienkie plastry – około 4 milimetry grubości.
  • Potnij każdy plaster mięsa najpierw we wzdłuż, a potem w poprzek – w małe kosteczki.
  • Przełóż mięso do estetycznej miseczki – najlepiej szklanej i przeźroczystej.
  • Uformuj na środku miejsce na żółtko – lub na dwa żółtka.
  • Rozbij jajko i starannie odseparuj białko od żółtka – z białkiem zrób, co chcesz.
  • Umieść żółtko w specjalnie stworzonym dla niego miejscu na powierzchni mięsa.

Voilà!

Tatar „klasyk” gotowy.

Przepis 2 – dla tych mających bardziej wymagające kubki smakowe

  • Powtórz wszystkie czynności zawarte w przepisie 1 i zrób to od początku do końca.

W przypadku przepisu 2 jedyna różnica polega tak naprawdę na tym, abyś gotowego tatara posypał przyprawami – i tyle.

Ilości soli oraz pieprzu, jakie podałem powyżej, są umowne – ja użyłbym takich ilości.

Jeżeli będziesz chciał użyć więcej przypraw, proszę bardzo!

Nie przesadzałbym jednak z solą – użyj himalajskiej lub celtyckiej.

Jeżeli chodzi o samo spożycie tatara, masz dwa wyjścia.

Możesz:

  • wymieszać całą zawartość miseczki – mięso, żółtko, przyprawy,
  • pozostawić zawartość miseczki niezmieszaną, następnie delikatnie przebić żółtko i samemu dozować sobie w każdym kęsie ilość mięsa w stosunku do ilości żółtka – uwielbiam delektować się w ten sposób tatarem!

W przypadku zastosowania drugiej metody, smak każdego kęsa jest inny – naprawdę.

Jak zrobić tatara – przepis na pyszny i zdrowy posiłek w 5 minut | Blog Your Time
Tatar gotowy! Smacznego!

Coś na lepsze trawienie tatara

Wiesz już, jak zrobić tatara.

Być może stoi już nawet przed Tobą gotowy i nie możesz się doczekać, kiedy go wszamiesz.

Ale, ale… Poczekaj!

Dowiesz się teraz jak go spożyć, aby znacznie usprawnić proces trawienia oraz zwiększyć ilość wchłoniętych z niego składników odżywczych.

Założę się, że nigdzie nie spotkałeś się jeszcze z tak kompleksowym przepisem na tatara, jak u mnie co?

A teraz do rzeczy.

Jakieś 20 minut przed jedzeniem wypij 200 mililitrów wody niegazowanej z dodatkiem 2 łyżek dobrej jakości, niefiltrowanego octu jabłkowego. Po co?

Przygotujesz swój żołądek na nadchodzącą, solidną porcję protein pochodzenia zwierzęcego – wzmożesz wydzielanie kwasu solnego, obniżając pH w żołądku.

Dzięki temu, że uczynisz pH swojego żołądka bardziej kwaśnym, pokarm zostanie strawiony z dużo większą łatwością – bardziej szczegółowo pisałem na ten temat w tym artykule.

Dodatkowo możesz skropić swój tatar sokiem z limonki – lub cytryny – co jeszcze bardziej usprawni trawienie zwierzęcych protein – w sumie możesz go także lekko skropić octem jabłkowym, jeżeli chcesz.

A jeśli będziesz chciał jeszcze mocniej zoptymalizować trawienie – dobry jestem co nie? – możesz dodać do swojego tatara przyprawy takie jak majeranek oraz/lub kminek.

Sądzę, że nie warto łączyć wszystkich wymienionych powyżej metod w jednym posiłku, gdyż istnieje prawdopodobieństwo, że „mięsno-żółtkowy” smak tatara po prostu się ulotni.

Poeksperymentuj.

Spożyj tatara w samotności lub z bliską Ci osobą – nie rozmawiajcie podczas posiłku.

Jedz go powoli, delektując się w ciszy i spokoju każdym – każdym! – jego kęsem, przeżuwając kęsy wystarczającą ilość razy.

Gwarantuję, że tak spożyty tatar przejdzie przez Twój układ pokarmowy niczym szczupła kobietka – o seksownej talii osy i zgrabnym tyłeczku – przez niewielką szczelinę w drzwiach swojego samochodu – obok którego zaparkował zbyt blisko inny samochód…

Ale jak to tak? Surowe mięso mam jeść?

Nie wiem jak Ty, ale ja nie widzę w tym nic dziwnego.

Osobiście uwielbiam surową wołowinę.

Kwestia związana z bezpieczeństwem i jakością spożywanego mięsa to już jednak zupełnie coś innego.

Raczej odradzam kupowanie w sklepie gotowego mięsa mielonego.

Wyjątek stanowi sytuacja, gdzie masz dostęp do naprawdę świetnej jakości mielonego mięsa wołowego.

W innych przypadkach polecam kupowanie całych kawałków chudego mięsa.

Oczywiście najlepiej, aby było to mięso, które pochodzi z wiarygodnego źródła i należy do grupy mięsa wołowego typu grass-fed – chodzi o mięso pochodzące od krów karmionych trawą, a nie ziarnem.

Jeszcze lepiej, gdyby mięso było typu grass-finished – czyli pochodzące od krów karmiony trawą przez całe życie. Czy obawiam się spożywania mięsa kupionego w supermarkecie?

To zależy.

Nie boję się kupić zapakowanego próżniowo steku z wołowiny dojrzewającej i zjeść go na surowo.

To samo dotyczy świeżej wołowiny zrazowej – lub mięsa pochodzącego z innej części ciała krowy – zakupionej w lokalnym sklepiku.

Mam jednak niekiedy obawy przed spożywaniem surowego, mielonego mięsa wołowego pochodzącego z lokalnych sklepów, czy supermarketów. Dlaczego?

Nie wiem, co zostało tam zmielone…

Wolę kupić sobie cały kawał mięcha i samemu go pociąć lub zmielić.

Dowiedz się co nowego u mnie!

Czytelniku, artykuł, który właśnie czytasz, mógł być napisany dawno temu. Kto wie, może informacje w nim zawarte – a odnoszące się do mojej osoby – są już nieaktualne?

Jeżeli chcesz dowiedzieć się, jakie są moje obecne przekonania żywieniowe, co jem, a czego unikam, zachęcam do przeczytania tego specjalnego artykułu!

Żołądek – morderca tego, co złe

Od pewnego czasu właściwie w ogóle nie poddaję żadnej obróbce termicznej spożywanego przez siebie mięsa – należy nadmienić, że na surowo jem właściwie wyłącznie wołowinę.

Wyjątek stanowią organy wewnętrzne zwierząt, które poddaję lekkiej obróbce – paruję je.

Poza tym pamiętaj, że dobrze zakwaszony żołądek przed spożyciem tatara jeszcze bardziej minimalizuje ryzyko zakażenia jakimś dziadostwem. Dlaczego?

Kwas w żołądku to skuteczny morderca i nie wpuszcza do jelita cienkiego byle czego – a wszystko to dzięki zastawce odźwiernika. Bramkarzowi na imprezie zwanej „trawienie”.

Poznaj autora, poznaj blog

Trafiłeś na blog Your Time przypadkiem?

Jeżeli tak, zachęcam do zapoznania się ze stroną, na której znajdziesz kilka interesujących informacji o mnie.

Jeżeli natomiast po przeczytaniu jakiegoś artykułu chciałbyś się ze mną skontaktować, skorzystaj z formularza dostępnego na stronie kontakt.

Pełny spis treści bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *