Niebezpieczni ludzie – kim są i po czym ich poznać?

Założę się, że mam całkowicie odmienne od Ciebie wyobrażenie na temat tego, kim są niebezpieczni ludzie.

Ten artykuł wcale nie będzie opisywał cech psychopatycznych morderców – chociaż tytuł może wskazywać na coś zupełnie innego.

Postaram się Tobie przedstawić całkiem oryginalną definicję „niebezpiecznego człowieka”.

Na podstawie poniższego tekstu będziesz mógł swobodnie ocenić, czy należysz do zacnej grupy niebezpiecznych ludzi. Dlaczego zacnej?

O tym za chwilę!

No to jedziemy!

Kim są niebezpieczni ludzie?

Zanim przejdę do szczegółów, warto na wstępie wyjaśnić, kim są w ogóle niebezpieczni ludzie.

Tak jak wspomniałem powyżej, nie są to psychopaci, socjopaci, ani inni psychole którzy – chcąc nie chcąc – także stanowią część naszego społeczeństwa.

Gdybym miał w jednym zdaniu zdefiniować Ci pojęcie niebezpiecznego człowieka, to napisałbym po prostu, że to człowiek wolny od lęku i strachu.

Prostszej i krótszej definicji chyba nie dam rady już dla Ciebie stworzyć.

Po przeczytaniu powyższej definicji z pewnością się zastanawiasz, dlaczego człowiek wolny od strachu i egzystencjalnych lęków jest niebezpiecznym człowiekiem?

To taki mały paradoks w całym tym artykule.

Tego typu ludzie nie stanowią żadnego zagrożenia dla siebie ani dla otaczającej ich społeczności. Stanowią zagrożenie dla czegoś, co wielu z nas nazwałoby systemem albo statusem quo.

Niebezpieczni ludzie opisują otaczającą ich rzeczywistość taką, jaka jest naprawdę. To natomiast często nie podoba się wszelakiego rodzaju instytucjom komercyjnym, czy nawet rządom.

Korporacje to ogromne i powolne molochy, które niejednokrotnie dążą do utrzymania obecnego stanu rzeczy.

Słowa takie jak innowacja lub prawda mają znikome znaczenie dla instytucji nastawionych na zysk – chyba że na innowacji i prawdzie mogą w jakiś sposób zarobić.

Stań się czytelnikiem bloga i odbierz e-booka

Przypadł Ci do gustu ten albo inny artykuł? Zachęcam więc do subskrypcji bloga Your Time.

Wystarczy, że podasz swój adres e-mail, a ja będę Ci przesyłał nowe artykuły publikowane na Your Time.

W ramach wdzięczności za subskrypcję wyślę Ci dodatkowo na maila e-book pt. 157 książek.

Znajdziesz w nim stworzoną przeze mnie unikalną listę 157 najlepszych książek, które naprawdę warto przeczytać.


Jak oni żyją?

Każdy z nas ma potencjał do tego, aby stać się członkiem grupy niebezpiecznych ludzi.

Właściwie to każdy z nas rodzi się niebezpiecznym człowiekiem. Dlaczego?

Ponieważ trudno wyobrazić sobie coś bardziej niewinnego i nieskażonego pod względem mentalnym niż niemowlę.

Umysł dziecka nie jest na samym początku obarczony żadnymi poglądami i przekonaniami. Ten stan „wewnętrznej czystości” nie potrwa jednak długo. Dlaczego?

Ponieważ już od małego, rodzice dziecka zaczynają je programować po swojemu. Zgodnie z własnymi przekonaniami na temat tego, jakie jest życie – i jak się żyć powinno.

Faktem jest, że rodzice dają życie temu dziecko. Prawdą jest jednak również to, że to oni jako pierwsi niweczą jego mentalne i niczym nieskażone dziewictwo.

Za małolata tracimy więc coś, z czym się urodziliśmy. Coś bardzo cennego.

Najpierw odbierają nam to rodzice, potem szkoła, znajomi, przyjaciele, partnerzy, mentorzy i inne dziwactwa, które spotykamy na naszej drodze.

W wieku dwudziestu lat mamy tak wyprane mózgi, że nie wiemy, kim naprawdę jesteśmy.

Czy to oznacza, że nie możemy już nigdy odzyskać tego, co utraciliśmy w procesie schematycznego, życiowego warunkowania?

Otóż możemy, ale to wymaga trochę pracy i przestrzegania pewnych zasad.

Niebezpieczni ludzie są bez… Długów

Populacja ziemska jest całkiem spora. Na planecie Ziemia robi się coraz bardziej tłoczno – pewnie dlatego Elon Musk tak mocno pragnie skolonizować Marsa.

Wyżej podałem Ci definicję niebezpiecznego człowieka. Napisałem, że to człowiek wolny od lęku i strachu. Proste? Proste!

Ludzie spętani strachem i lękiem są ludźmi, nad którymi bardzo łatwo przejąć kontrolę. Dlaczego?

Ponieważ w ich życiu nie istnieje coś takiego jak stabilność emocjonalna. Są rozchwiani i czują się trochę przyparci do muru.

Żeby zacząć manipulować drugim człowiekiem, wcale nie musisz znać zasad wywierania wpływu sformułowanych przez Roberta Cialdiniego.

Wystarczy, że wzbudzisz w drugiej osobie szczyptę strachu i możesz zacząć swoją grę.

Kredyty i inne formy zadłużania się przez osoby fizyczne, to chyba jeden z najbardziej efektywnych mechanizmów kontroli społeczeństwa. Dlaczego?

Ponieważ zadłużając się na jakąś większą sumę, zaczynasz się obawiać, że w Twoim życiu wydarzy się coś, co może uniemożliwić Ci spłatę długu.

Zaczynasz mniej ryzykować i chwytasz się tego, co bezpieczne. Stajesz się mocno przewidywalny dla władzy.

Strach rośnie wprost proporcjonalnie do wysokości zadłużenia.

Znacznie łatwiej jest kontrolować zachowania osoby, która ma milion złotych długu – w postaci kredytu hipotecznego – i rodzinę na utrzymaniu, niż osobę, która zakupiła sobie na raty – RRSO zero procent – kamerkę cyfrową za sześć stówek.

Niebezpieczni ludzie nie wydają pieniędzy, które nie należą do nich.

Mają świadomość, że zadłużenie wepchnie ich siłą w to, co w jednym ze swoich artykułów nazwałem współczesnym matrixem – staną się niewolnikami chorego systemu opartego na bezsensownym wyścigu szczurów.

Niebezpieczni ludzie są zdrowi

Człowiek chory to człowiek, który jest spętany strachem. Dlaczego?

Ponieważ choroba wszystkim – bez wyjątku – kojarzy się wyłącznie z jednym – ze śmiercią.

Lęk przed śmiercią należy do grupy podstawowych lęków egzystencjalnych człowieka.

Choroba lub podejrzenie choroby sprawia, że tracimy grunt pod nogami i zwracamy się w stronę niedoskonałego systemu medycznego.

Człowiek, który panicznie boi się śmierci i nagle zachoruje, nie jest w stanie dobrze funkcjonować. Strach staje się dla niego tak bardzo paraliżujący, że jedyne, na czym jest w danej chwili skupić uwagę, to walka o własne przetrwanie.

Żyjemy w czasach, w których jedzenia mamy pod dostatkiem i jest ono ogólnie dostępne. Jego jakość pozostawia jednak sporo do życzenia.

Sposób przetwarzania dostępnego w sklepach pokarmu wyjaławia go niemal całkowicie z tego, co naprawdę wartościowe.

Gdy dostarczamy taki pokarm do organizmu, on nie bardzo wie, co z tym zrobić. Dlaczego?

Ponieważ w dajmy na to pasteryzowanym mleku, zabrakło odpowiednich enzymów i innych składników odżywczych dostępnych jedynie w surowym, nieprzetworzonym mleku.

Niebezpieczni ludzie nieustannie się kształcą i wiedzą, że muszą wziąć całkowitą odpowiedzialność za własne zdrowie.

Czytają książki i szukają optymalnych rozwiązań żywieniowych dla siebie i swojej rodziny.

Niebezpieczni ludzie akceptują ciemną stronę swojej osobowości

Człowiek słabo radzi sobie w momentach, w których musi zostać sam ze sobą.

Ludzie panicznie boją się samotności. Pragną, aby przez cały czas ktoś znajdował się obok nich. Po co?

Chodzi im o zagłuszenie zagadkowej i nieco mrocznej ciszy, która pojawia się zawsze wtedy, gdy człowiek zostaje sam na sam ze sobą.

To wtedy do głosu dochodzą różnego rodzaju „demony” ukryte w naszym wnętrzu.

Carl Gustav Jung nazwałby te demony ciemną stroną ludzkiej osobowości – lub cieniem.

Ludzie mają w nawyku wypierać wszystko to, co nie zgadza się z ich wyidealizowanym obrazem samych siebie.

Wolimy myśleć o sobie, że jesteśmy dobrymi ludźmi i… Tylko dobrymi ludźmi.

Nie chcemy dopuszczać do świadomości „negatywnych” myśli na własny temat.

To wyparcie jest zgubne w skutkach, ponieważ uniemożliwia zintegrowanie osobowości.

Większość ludzi, których spotykasz na ulicy, żyje w wewnętrznym rozdarciu. Wegetują w bańce społecznej schizofrenii. Ich umysły są rozczepione.

W jednej chwili uśmiechają się do swojego szefa, a w tym samym momencie wyrażają w myślach pogląd, jakim to ich szef jest skurwielem, po czym karcą sami siebie za to, że przecież nie można tak myśleć o swoim szefie. Istny absurd!

Niebezpieczni ludzie akceptują wszystko to, co pojawia się w ich wnętrzu. Wiedzą jak działają mechanizmy wyparcia i projekcji.

Nieustannie dążą do poznania najpełniejszej odpowiedzi, na jak mogłoby się wydawać banalne pytanie:

— Kim jestem?

Strach – efektywne narzędzie kontroli

W tym artykule przedstawiłem Ci trzy najbardziej powszechne mechanizmy wzbudzające w człowieku strach.

Wiesz już, że człowiek pod wpływem strachu gubi się na swojej życiowej ścieżce.

Łatwo jest go wyprowadzić z równowagi i zachwiać jego poczuciem własnej wartości.

Taki człowiek jest jak świeżo posadzone drzewko. Jego pień jest bardzo cienki i niesamowicie podatny na złamanie pod wpływem nawet najmniejszego podmuchu wiatru.

Strach to nie tylko efektywny mechanizm umożliwiający kontrolę mas.

Strach tworzy także obiecujące pole do tworzenia biznesu przynoszącego wielkie zyski.

Podważanie „prawdy”

Niebezpieczni ludzie to w większości osoby, które dysponują pewnymi wrodzonymi predyspozycjami. Co mam na myśli?

To ludzie, którzy są ciekawi świata i gotowi do tego, by podważać powszechnie obowiązujące zasady. Dlaczego to robią?

Badają świat. Są niczym dzieci, ale nie można o nich mówić, że są naiwni. Dlaczego?

Ponieważ nigdy nie przyjmują na wiarę tego, co zostało im podane na tacy w postaci gotowej i ładnie skrojonej teorii.

Reprezentują postawę badacza, który sam chce sprawdzić na własnej skórze, co jest prawdą, a co fałszem.

Jeżeli spotkasz kiedyś człowieka, którego próbując przekonać do swoich racji, uzyskasz od niego odpowiedź typu:

— Dobra. Wierzę ci, ale poczekaj, muszę to sprawdzić.

Możesz przypuszczać, że oto właśnie trafiłeś na cholernie niebezpiecznego człowieka.

Gdyby to Fryderyk Nietzsche napisał podobny do mojego tekst, pewnie zakończyłby go zdaniem:

Żyj niebezpiecznie!

Poznaj autora, poznaj blog

Trafiłeś na blog Your Time przypadkiem?

Jeżeli tak, zachęcam do zapoznania się ze stroną, na której znajdziesz kilka interesujących informacji o mnie.

Jeżeli natomiast po przeczytaniu jakiegoś artykułu chciałbyś się ze mną skontaktować, skorzystaj z formularza dostępnego na stronie kontakt.

Pełny spis treści bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *