Surowa dieta – czyli co to jest dieta RAW food i jakie są jej zasady

Dzisiaj chciałbym się przyjrzeć nieco bliżej interesującemu pojęciu: surowa dieta.

Właściwie to pojęcie to określa konkretny sposób odżywiania – czyli dietę.

W artykule wyjaśniam, czym jest surowa dieta oraz jakie są jej główne założenia.

Wielu ludzi łączy surową dietę z weganizmem i wegetarianizmem – co oczywiście nie jest błędem.

Sporo z nich jednak zapomina, że można prowadzić również surową dietę opartą głównie na produktach pochodzenia zwierzęcego.

Witarianizm – dieta o wielu twarzach

Pewnie doskonale zdajesz sobie sprawę, czym jest wegetarianizm oraz weganizm. A czy wiesz może, czym jest witarianizm?

Witarianie to ludzie, którzy za wszelką cenę unikają obróbki termicznej spożywanych przez siebie pokarmów – ot, cała filozofia witarianizmu!

Pojęć takich jak surowa dieta, dieta RAW food czy witarianizm można używać zamiennie – przynajmniej ja tak uważam…

Wspomniałem już o tym, że surowa dieta może być prowadzona w wersji „zielonej” – w połączeniu z wegetarianizmem lub weganizmem – albo w nazwijmy to wersji „classic” – czyli z udziałem produktów pochodzenia zwierzęcego.

Ktoś, kto je wyłącznie sashimi to – chcąc nie chcąc – wyznawca surowej diety – czyli witarianin. A słyszałeś kiedyś o frutarianach?

To osoby, które opierają swoją dietę głównie na surowych owocach.

Za przykład mogą nam posłużyć zagorzali zwolennicy tak zwanej diety 811 – twórcą tejże diety jest dr Doug Graham.

Sam kiedyś byłem wyznawcą diety 811. Co o niej myślę?

Uważam, że to super ekstremalna wersja klasycznego weganizmu – czyli nieco zmodyfikowana i ostrzejsza forma postu.

Straciłem na tej diecie jeszcze więcej bezcennej masy mięśniowej, a moje ciało uległo jeszcze większej degradacji.

Byłem zmuszony dosyć szybko rozstać się z dietą 811.

Stań się czytelnikiem bloga i odbierz e-booka

Przypadł Ci do gustu ten albo inny artykuł? Zachęcam więc do subskrypcji bloga Your Time.

Wystarczy, że podasz swój adres e-mail, a ja będę Ci przesyłał nowe artykuły publikowane na Your Time.

W ramach wdzięczności za subskrypcję wyślę Ci dodatkowo na maila e-book pt. 157 książek.

Znajdziesz w nim stworzoną przeze mnie unikalną listę 157 najlepszych książek, które naprawdę warto przeczytać.


Weganizm na surowo

Warzywa poddane obróbce termicznej są mniej inwazyjne pod względem trudności w ich trawieniu.

Spożycie surowego brokuła z dużym prawdopodobieństwem skończy się wzdętym brzuchem – tak przynajmniej jest w moim przypadku.

To samo tyczy się wielu innych warzyw spożywanych w sporych ilościach na surowo.

W teorii warzywa niby mają w sobie witaminy i minerały, lecz są one dla nas trudno przyswajalne – pisałem o tym trochę tutaj.

Oprócz tego, że znajdziesz w warzywach witaminy i minerały, znajdziesz w nich również tak zwane lektyny. Co to takiego?

Cóż…

Prawda jest taka, że warzywa – podobnie zresztą jak zwierzęta i… ludzie – wcale nie chcą być zjedzone przez człowieka lub przez inne drapieżniki.

Formą ich obrony jest produkcja potencjalnie szkodliwych substancji, których głównym zadaniem jest zniechęcenie drapieżnika do spożycia danej rośliny w przyszłości. Wydaje się to całkiem logiczne prawda?

Lektyny mogą siać potężne spustoszenie w organizmie człowieka – taka jest ich funkcja. Czy wzdęty brzuch oraz gazy nie są przypadkiem dowodem, że spożyte przez rośliny próbują nas w sensie dosłownym zabić? – Polecam przeczytanie książki pod tytułem „Roślinne kłamstwo” autorstwa Stevena Gundry.

Uważam, że wegańska wersja surowej diety może być naprawdę wyjątkowo toksyczną wersją diety typu RAW.

Pierwotna dieta – Aajonus Vonderplanitz

Słyszałeś kiedyś o kimś takim jak Aajonus Vonderplanitz? Pewnie nie…

To nieżyjący już propagator czegoś, co nazywa się „pierwotną dietą”.

Można rzec, że Aajonus był postacią nieco underground’ową w świecie dietetyki. Czym jest pierwotna dieta?

To też odmiana witarianizmu.

Z jedną różnicą…

Opiera się ona na spożywaniu głównie produktów pochodzenia zwierzęcego – mięso, ryby, jaja, surowe masło, surowe mleko, niepodgrzewany miód.

To całkowite przeciwieństwo frutarianizmu, który w minimum 80% opiera się na węglowodanach – czyli na fruktozie pochodzącej z owoców.

Pierwotna dieta bazuje głównie na dobrej jakości surowych tłuszczach pochodzących z produktów takich jak surowe masło, tłoczony na zimno i nierafinowany olej kokosowy, awokado, jajka, mięso oraz ryby.

Jest to pewnego rodzaju „mini” dieta ketogeniczna, w której tłuszcze stanowią jakieś 50% całkowitej podaży kalorycznej.

Jedyne, co łączy frutarianizm z pierwotną dietą to wspólne dążenie do spożywania pokarmów całkowicie na surowo.

Tak, jak zwolennicy frutarianizmu spożywają surowe owoce, tak zwolennicy pierwotnej diety spożywają na surowo mięso, ryby, jaja, mleko, awokado, masło i innego rodzaju dobrej jakości tłuszcze.

Ponadto, zarówno dr Doug, jak i Aajonusa mają w pewnych kwestiach podobne przekonania.

Oboje są na przykład zdania, że pokarm poddany obróbce termicznej jest dla człowieka toksyczny.

Drugą rzeczą, która przychodzi mi teraz na myśl, jest to, że oboje twierdzą, iż sól jest dla człowieka trucizną, którą warto wyeliminować z diety całkowicie – sam nie wiem, co o tym myśleć…

Surowa dieta – dopuszczalna temperatura podgrzania

Z racji tego, że bliżej mojemu sercu jest surowa dieta w wersji Aajonusa Vonderplanitz, podam teraz informacje odnoszące się do odpowiedniej temperatury spożywanych pokarmów w tej właśnie wersji witarianizmu.

Poniższe dane zaczerpnąłem z książki Aajonusa pod tytułem „The recipe for living without disease” – polecam również genialną książkę tego samego autora pod tytułem „We want to live”.

Surowy, niepodgrzewany miód

Temperatura podgrzania podczas jego produkcji i tworzenia potraw z udziałem miodu nie powinna przekroczyć 33°C.

Miód nie powinien być przechowywany w temperaturze poniżej 7°C.

Tłuszcze

Jakikolwiek tłuszcz nie powinien być podgrzany do temperatury powyżej 35°C oraz nie powinien być przechowywany w temperaturze poniżej 2°C.

Wyjątek stanowi oliwa z oliwek, której temperatura przechowywania nie powinna być mniejsza niż 10°C.

Nabiał

Mleko oraz inne produkty nabiałowe nie powinny być podgrzewane do temperatury przekraczającej 37°C ani przechowywane w temperaturze poniżej 7°C.

Mięso

Temperatura podgrzania nie większa niż 37°C a temperatura przechowywania nie mniejsza niż 2°C.

Jajka

Temperatura podgrzania jajek nie powinna przekroczyć 37°C.

Natomiast temperatura ich przechowywania – i tu mała ciekawostka! – nie powinna być mniejsza niż 20°C! Dlaczego?

Zdaniem Aajonusa jajka przechowywane w lodówce tracą mnóstwo wartościowych składników odżywczych.

Inne produkty

Temperatura podgrzania produktów spożywczych nie powinna przekroczyć 39°C, a temperatura ich przechowywania nie powinna być mniejsza niż 7°C.

Jestem tylko człowiekiem

Staram się zachować otwarty umysł i zawsze chętnie uczę się od swoich czytelników.

Jeżeli znalazłeś w którymś z artykułów jakiś błąd lub po prostu z czymś się nie zgadzasz, dodaj swój komentarz pod danym artykułem.

Chętnie podejmę merytoryczną dyskusję i być może dzięki Tobie nauczę się znowu czegoś całkowicie nowego!

Temperatura przechowywania – dlaczego jest ważna

Pewnie zauważyłeś, że Vonderplanitz oprócz podania dopuszczalnej temperatury podgrzania podaje również dopuszczalną temperaturą przechowywania. Po co?

Główną ideą surowej diety – przynajmniej w wersji opartej na produktach zwierzęcych – jest dostarczenie organizmowi jak największej ilości składników odżywczych w jak najlepiej przyswajalnej formie.

Zdaniem Aajonusa produkty spożywcze tracą na wartości nie tylko wtedy, gdy są poddane obróbce termicznej wzwyż, ale również wtedy, gdy temperatura jest zbyt niska.

Dodatkowym minusem obróbki termicznej wzwyż jest wydzielanie się w pokarmie toksyn, które zatruwają ciało, zmuszając je do bardziej wytężonej pracy detoksykacyjnej.

Dowiedz się co nowego u mnie!

Czytelniku, artykuł, który właśnie czytasz, mógł być napisany dawno temu. Kto wie, może informacje w nim zawarte – a odnoszące się do mojej osoby – są już nieaktualne?

Jeżeli chcesz dowiedzieć się, jakie są moje obecne przekonania żywieniowe, co jem, a czego unikam, zachęcam do przeczytania tego specjalnego artykułu!

Co ja o tym wszystkim myślę?

Pewnie zastanawiasz się, co myślę na temat surowej diety? Po pierwsze, uważam, że wegańska odmiana surowej diety to najgorsza ścieżka dietetyczna, którą człowiek może podążyć.

Po drugie, odpowiada mi wersja surowej diety oparta na produktach pochodzenia zwierzęcego.

Uwielbiam surowe mięso, ryby oraz jajka.

W mojej diecie większość stanowią tłuszcze.

Nie zawsze są to jednak tłuszcze w formie surowej.

Spożywam na przykład ghee, które „produkuję” na bazie sklepowego masła. Inne tłuszcze, jakie pojawiają się w mojej diecie?

Tłoczony na zimno, nierafinowany olej kokosowy oraz awokado – no i oczywiście ten zawarty naturalnie mięsie, rybach i jajkach. Czy surowa dieta jest dla każdego?

Chyba nie istnieje coś takiego jak rozwiązanie uniwersalne, dopasowane do potrzeb każdego.

Vonderplanitz za swojego życia jednak twierdził, że jego wersja surowej diety oparta na wysokiej jakości produktach, zapewni większości długie i zdrowe życie – na poziomie fizycznym i mentalnym.

Poznaj autora, poznaj blog

Trafiłeś na blog Your Time przypadkiem?

Jeżeli tak, zachęcam do zapoznania się ze stroną, na której znajdziesz kilka interesujących informacji o mnie.

Jeżeli natomiast po przeczytaniu jakiegoś artykułu chciałbyś się ze mną skontaktować, skorzystaj z formularza dostępnego na stronie kontakt.

Pełny spis treści bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *